Przełom i inne nowele





I oto szedł wraz z nią, jak nędzarz, jak sierota...
Ta trumna wolała na niego wielkim głosem...
I znów byłby oddał pól życia, za prawo przytulenia do niej głowy, za możność pieszczoty, cicho wyszeptanej, za przywilej rzucenia na mogiłę Maryi wszystkich kwiatów ziemi i
duszy swej zbolałej, w kwiaty te zaklętej.
Hej, hej, drogi Boże, ileż natura ludzka znieść jest zdolną!
Z sercem na poły rozdartem a krwawiącem, z myślami temi, wirującemi mu w głowie i jak kruki żałobne wyjadającemi mózg, Borowiecki szedł jednak na równi z innymi wśród orszaku,
rozpowiadającego ploteczki miejskie.
Milczący, woskowo blady, teraz, gdy publiczność przerzedziła się znacznie, nie ośmielał się nawet podnieść oczu ku trumnie z obawy, by go nie zdradziły; bo świat, dziwiąc się
zbyt żywej oznace żalu, rzuciłby cień może na nieskalaną jej pamięć.
Zagadnięty o brak humoru i bladość niezwykłą, wymówił się bólem głowy.
— Ho, ho — zawołał jakiś żartowniś — pewno _Katzenjammer _po wesołej zabawie. Niema to jak kawalerska wolność.
Szydzono z niego bezwiednie.
Zbliżali się do cmentarza.
Nareszcie skończy się męczarnia... Nie; nie męczarnia, bo gdy ta trumna zniknie, cóż mu na ziemi zostanie? Zapewniona przyszłość, o którą dbał tak niedawno, komfort, zaszczyty...
Ha, czyż moce piekielne mogą bardziej mścić się i pastwić nad duszą ludzką?
Co się z nim stało ? Gdzie prysnęła młodość, siła i wiara w siebie?
Czy zabrała ją ta trumna, siejąc w zamian pustkę śmierci dokoła? Ta trumna...
Zdjęto ją teraz z ohydnego wozu i wolną od kwiatów, taką nędzną, a jednak mieszczącą w sobie świat cały, niesiono przez szpalery cmentarza, na wieczną rozłąkę, wieczne
unicestwienie. Borowieckiego dreszcz wstrząsał ciągle; ile razy bowiem dotknął nogą jakiego grobu, tyle razy zdawało mu się, że po jej stąpa mogile.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: