Przełom i inne nowele





Ja tam, co prawda, nie lubię tajemnic, ani niespodzianek.
Ustawiczne też wzmianki w pismach o jej polskości, o tem, że należy do "towarzystwa", że nie chce zdradzić incognita, oraz ciągłe zachwyty nad czarodziejskim głosem, wydają mi
się poprostu niezręczną i... stronną reklamą.
Chciał dodać płatną, ale widok jednego z wybitniejszych krytyków powstrzymał mu zgryźliwe słowo na ustach.
— Redaktor widział panią Contessinę?
— Widziałem i co więcej, słyszałem.
— Cóż, czy prawdę mówią?
— Nie wiem co mówią, ale wiem, że ma głos przepyszny, że w sezonie bieżącym zaćmi i pannę Drog i pannę d'Arnerio, choć obie wyjątkowym rozporządzają materyałem, że
wreszcie jako Małgosia do łez wzruszy publiczność.
Spojrzano po sobie; poważny lecz oględny krytyk rzadko przemawiał z taką stanowczością.
— A Russelka, a Hellerówna ?
— podjęto.
— Tu nie można porównywać; zresztą wszak tamtych niema w Warszawie.
Fala barwna, żywa, porwała ich w tej chwili i unosiła ku widowni.
Sala wrzała już życiem i tym charakterystycznym stłumionym szmerem, po jakim w wielkich zbiorowiskach poznać można publiczność wykwintną, do lepszych sfer towarzyskich
należącą.
Złoto sztukateryi i szkarłat aksamitu zlewały się harmonijnie w potokach światła elektrycznego, stanowiąc wytworne ramy dla barwnych motyli, których białe, różowe, lub
błękitne skrzydła, z modnych rękawów utworzone, zapełniały w tej chwili loże i fotele.
Spóźnienie teraz dopiero dało poznać swe skutki.
Zaczem bowiem lornetki zdołały się rozejrzeć w pozycyi, zaczem tyralierska ich szarża dosięgła pierwszego piętra, zgaszono nagle światła i ciemność głęboka zaległa salę.
Zasłona mieniąca się purpurą, a zdobna w olbrzymi monogram T.W., podniosła się zwolna.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: