Przełom i inne nowele





Zawiodłem się, sądząc, iż miraże szczęścia, że szalona miłość moja, zbudziła twego ducha... Zawiodłem się!... Idź pani, wracaj do roli niewolnicy...
Co do mnie, każę się dowieść w tej chwili łódką do wybrzeża i nie zobaczysz mię nigdy.
Rozogniony, z oczyma pałającemi żalem i urazą, powstał, by groźbę w czyn zamienić.
Kobieta pobladła. W rozszerzonych jej źrenicach troska i ból błysnęły.
Wszak wraz z nim pierzchną, pierwsze w życiu, świetlane marzenia, pierwszy błysk szczęścia i jego możliwość.
Kaczka jej wyciągnęła się ku niemu błagalnie.
__ Zostań pan — zawołała z przestrachem. — Zostali!
Ja proszę o to.
On, dłoń tę ujął i przez nią pociągnięty, na dawne wrócił miejsce.
— Skoro pani każe, zostaję, lecz tym razem stawiam warunki.
Nie chcę, byś mi się wymykała ciągle, jak to czyniłaś dotąd; nie chcę, byś znów — jak dziś z Wiesbadenu — wyjechała nagle i potajemnie, nie uprzedziwszy mię ani
słówkiem. Miłość, na równi z moją silna, ma prawo rozkazywać, ma prawo wziąć cię na własność, uważając za swoje dobro, za cząstkę własnej duszy.
Chciała zaprzeczyć, lecz ogień jego spojrzeń obezwładniał ją, przejąwszy cichem, a głębokiem uczuciem szczęścia.
— Wiem — ciągnął — że jedziesz pani do Paryża, do mojej przybranej ojczyzny.
Nie żądam pospiesznych postanowień, ale pozwól sobie towarzyszyć, pozwól, abym dal ci się poznać bliżej.
Może, czyniąc honory mego rodzinnego kraju, który oby jak najprędzej i tobie stal się drogim, zdołam przekonać cię, że szczęście, to nie czczy wyraz, lecz cały, nieznany ci
świat uczuć i wrażeń.
W delikatnych rysach kobiety odbiła się silna walka wewnętrzna.
— Czy pozwalasz pani? — pytał kusząco.
Zawahała się, a luna rumieńca oblała lica jej i czoło, aż po brzeg włosów złotych.
— Wszak do Paryża każdy może jechać — szepnęła wymijająco.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: