Przełom i inne nowele





Zarumieniona, rozmarzona gorącemi słowami i palącym wzrokiem mężczyzny, wypróżniła puhar na cześć poezyi, miłości i szczęścia, trzech ożywczych krynic życia, z których
młode jej usta nie piły dotąd nigdy. Wtem obok zabrzmiała mowa polska. Dwóch mężczyzn przesunęło się, zajmując miejsca przy bocznym, małym stoliczku.
Pani Zofia drgnęła i pobladła.
— Moi współrodacy — wyrzekła, wskazując wzrokiem na przybyłych.
Prowansalczyk w lot myśl jej zrozumiał i ze swobodą światowca zmienił natychmiast zarówno ton, jak i przedmiot rozmowy.
— Kto jedzie ztąd do Paryża — mówił — ten przedewszystkiem powinien zatrzymać się w Brukseli.
Istna to kolebka sztuki, skarbiec jej stworzony dla takich jak pani, wielbicielek piękna.
— Tak, wiem o tem. Wszak to ojczyzna Rubensa i Rembrandt'a.
— Ojczyzna Huberta van Eyck, domniemanego wynalazcy malarstwa olejnego.
W _Pulais des Beaux-Arts_ znajdzie pani wszystkich: Jana van Eyck, Rogera van der Weyden, Hemling'a, Gossaert'a, Brueghel'ów, Savery'ego i całą bogata plejadę, która przygotowała
grunt dopiero dla genialnego Piotra Pawła Rubensa.
Usta jego mówiły słowa obojętne, oczy zaś przeczyły im, wyrażając świat odrębny uczucia i podziwu.
Młoda kobieta, zapłoniona, zmieszana, napróżno próbowała dostroić się do lekkiego tonu.
— Istnieją przecież późniejsi — mówiła.
— Rzecz prosta: van Dyck, Jordaens, Snyders, Dawid Teniers i tylu innych. Bruksela jednak nie posiada dzieł ich najpiękniejszych.
Louvre paryski dostarczy pani stokroć więcej wrażeń pod tym względem.
Mam nadzieję, iż będę dobrym wśród niego przewodnikiem Sztuka, to moja namiętność, to jedno z wielkich ukochali mego życia.
Nie dla niej jednak namawiałem panią na zatrzymanie się w Belgii. Nie lubię szkoły Niderlandzkiej.
Te wielkie, otyłe Flamandki i Holenderki, te uczty, te Kermessy, które były jarmarkami i odpustami zarazem, rażą mię zmysłowością, natłokiem ciał, bogactwem stroju, całą swą
cechą materyalną i materyalistyczną zarazem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: