Przełom i inne nowele





bo mi tak dziwnie na duszy...
I cóż ci powiem, dziecko; przyczyny, jakie popchnęły matkę twoją na scenę, znasz, lub oddawna ich się domyślasz.
Gdy mi niegdyś podała rękę na życie całe, byliśmy młodzi bardzo oboje; wierzyłem w siły własne i w przyszłość świetlaną; ufałem, że wywalczę byt dla siebie i dla was.
Rzeczywistość rozwiała złudzenia... Pomimo to, dobrze i cicho nam było. Pamiętasz, wszak mamę nazywaliśmy naszym jasnym promieniem, bo żyła tylko dla mnie i dla was.
Muzyka i śpiew stanowiły jej główną rozrywkę; was uważała za świat cały. Sama was chowała, sama uczyła, a nasz skromny domek rajem się zdawał.
W miarę jednak, jak rośliście, jak zwiększały się wydatki na wasze wykształcenie, troska o przyszłość twoją i twego brata zatruwała nam spokój.
Wtedy to mama spotkała raz w towarzystwie...
— Wiem, tego pana z brodą, który siedzi tam w pierwszym rzędzie.
— Tak; głośnego krytyka muzycznego.
Usłyszał śpiew jej, upoił pochwałami i zachęcił do studyów.
Ty, jako dziecko, szczegółów tych nie wiedziałaś, ale mama, nie poprzestając na zdaniu jego, zwracała się do znawców.
Chodziłem z nią, byłem przy owych popisach; wszyscy stwierdzali talent olbrzymi i przepowiadali złotodajną karyerę.
Cóż miałem zrobić ja, pracownik do taczki biurowej przykuty, który młode jej życie związał ze swojem, a w zamian nie mógł jej dać nic, nic, po nad miernotę...
Działo się to przed trzema laty; liczyła zaledwo rok 29.
, była piękna i rwąca się do życia, a wielki talent otwierał przed nią świat cały, obiecywał łatwą sławę, oklaski i laury.
W głosie mężczyzny gorycz zabrzmiała.
— Ojcze, wszak ona nie o sławie myślała — szepnęło dziewczę błagalnie.
— Tak, o was, o waszej przyszłości — odparł, ze zmarszczką bolu na czole bladem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: