Przełom i inne nowele





Jakkolwiek pierwszy akt nie zaciekawiał nikogo, pospiesznie jednak zajęto miejsca; Faust, wywodzący filozoficzne swe żale, głosem trzeciorzędnego włoskiego śpiewaka, nie
zaciekawiał słuchaczy. Mefistofeles — Sillich znany był publiczności od dawna. W oczekiwaniu też _divy_, bohaterki wieczoru, opowiadano sobie po cichu szczegóły jej dotyczące.
Wraz z włoską trupą miała się dziś ukazać po raz pierwszy nowa śpiewaczka, Polka, występująca pod zagadkowym pseudonimem Contessiny.
Od miesiąca wszystkie dzienniki pomieszczały o niej ciągle tajemnicze _entrefilets_ i wzmianki.
Prześliczna, a obdarzona fenomenalnym, zjawiskowym głosem, urodzeniem należała podobno do starej, utytułowanej, choć zubożałej szlachty, stanowiskiem męża do tak zwanego
»towarzystwa.
«
Właściwego nazwiska jej nikt nie znał, szeptano tylko to, co dyskretnie nadmieniały dzienniki, że poszedłszy za mąż bardzo młodo, a wbrew woli rodziców, żyła zamknięta w
zaciszu domowem, z którego przypadek jedynie wyrwał ją i rzucił na szerszą, artystyczną arenę.
Mefisto namawiał tymczasem Fausta do podpisania cyrografu.
Słuchacze pierwszych rzędów, znający sztukę doskonale, podnieśli żywo lornetki. Wiedzieli, iż szatan, kusząc uczonego doktora, ukaże mu za chwilę czarodziejski obraz Małgosi.
I w rzeczy samej zasłona w głębi sceny rozsunęła się nagle.
Jasnem światłem oblana, a przybrana w tradycyjną szatę białą, z włosami złotymi jak len, który przędła, nieruchoma pod ogniem tysiąca spojrzeń, ukazała się nieśmiertelna
Gretchen Gothe'go; Gretchen, uosobienie niewinności, Gretchen upostaciowanie pierwiastku »wiecznej kobiecości«, promień piękna i czaru nieśmiertelnej poezyi.
— Urocza!... Urocza!..
. przebiegł szept cichy wzdłuż natłoczonej sali.
Szept ten wszakże przerwany został czemś nieokreślonem, jakby echem stłumionego jęku lub okrzyku.
Wszyscy obejrzeli się mimowoli. Widownia jednak spokojna była, wykwintna i skupiona.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: