Przełom i inne nowele






Oczy jej jednak pobiegły w dal, tam, gdzie u szczytu łączących się i pnących ku górze ostrołuków, słaniały się, jak eteryczne a niepochwytne, białawe dymy kadzideł.
I w chwili rozterki duchowej ogarnęło ją jedno, jedyne pragnienie: zamienić się w opar taki, w gorące tchnienie modlitwy; stopić się z tą ciszą kojącą i pozostać tu na
zawsze, na zawsze...
Pod powiekami wszakże, przez pryzmat łzy bezwiednej, inny na siatkówce powstał obrazek.
Wśród czarnoziemia lubelskich łanów ujrzała znów ów ubogi, o jednej wieżyczce kościółek, a obok cichy, wiejski cmentarzyk, w uroczej zieleni cały ukryty.
Jeżeli spocząć kiedyś, to tam, bo i po śmierci bogom swym wiernym być należy...
Podniosła się, ostatniem wejrzeniem ogarnęła przecudny poemat, w kamieniu wykuty, a zwany katedrą kolońską, ostatnim rzutem oka wryła sobie w pamięć ten las filarów niknących
w oddali, ten ogrom, potężny a wstrząsający, i ubogą trumnę, jak proch rzuconą u jego podnóża...
Słońce, wdarłszy się w tej chwili przez kolorowe szyby, rzuciło znów na świątynię snopy blasków tęczowych. Katedra ożyła, zapaliła się i gorzeć zdawała.
Znikome tylko szczątki człowieka stały u stóp jej, ciche i czarne.
— Ernest Wollmer- Kowalski — powtórzyła, i ujżawszy rączkę dzieciny zwróciła się ku drzwiom z wyrazem silnego postanowienia.
— Nareszcie — wyszeptał Francuz, z czułym wyrzutem. — Teraz przecież moja nadchodzi kolej. Tak niewiele mamy czasu do odjazdu.
Kobieta zatrzymała się u portyku świątyni.
— Pan daruje — wyrzekła — lecz plany moje nagłej uległy zmianie. Dostałam depeszę z domu, od męża, wzywającą mię do natychmiastowego powrotu.
Pociąg do kraju odchodzi za godzinę; pozwoli pan zatem, że go tu, bezzwłocznie pożegnać muszę.
— Jakto? — zawołał — po tem, co zaszło między nami!
Złotowłosa wyprostowała się z dumą.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: