Przełom i inne nowele





Na środku pokoju, ciężko o stół wsparty, stał baron tylko, patrząc wzrokiem osłupiałym na list, list, jak to łatwo było spostrzedz, do niego zaadresowany.
Ręka jego, kurczowo zaciśnięta, roztworzyła się wreszcie, a wypuszczając ów świstek przedtem trzymany, w którym można się było domyślać anonimowego oskarżenia, pochwyciła
za nowy dokument. Rozerwał gorączkowo kopertę i nieświadomy snać naszej obecności, czytał głośno:
»Drogi Papo!
Ponieważ papa zakazał panu Karolowi bywać u nas, więc pan Karol przyjechał tutaj, jako pomocnik aptekarza i dzięki waszej Purytanoe, widywaliśmy się codzień.
Dziś wyjeżdżamy razem, bo pan Karol więcej mnie kocha niż papa i choć jest farmaceutą, obiecał, że mi na scenie wystąpić pozwoli.
Mamy nadzieję i wierzymy, że się papa na nas długo gniewać nie będzie, i że papa przebaczy prędko swojej małej — _Irence_.
«
Jeżeli styl malował żywcem autorkę, ostatni dopisek podyktowany był widocznie przez pana prowizora.
— Uciekła! — wybiegło na usta ojca.
Rękę z listem oparł o krawędź stołu, a głowa ciężko na piersi mu opadła. — Uciekła... jedyne dziecko... Co za wstyd!...
W tem poczuciu wstydu żal jego stopniał.
Wybuch słusznego gniewu, następujący z kolei, zbudził w nim wzbogaconego spekulanta, który wierzy w jedną tylko potęgę: w boga-rubla, w pieniądz.
— Osioł! — syknął.
— Myśli, że mu zaraz sypnę zlotem, tymczasem nie dostanie ani grosza, ani szeląga!...
Ponieważ w tej fazie był dla mnie mniej ciekawym, zwróciłem więc spojrzenie ku cioci Marze.
Stała blada, z rozszerzonemi źrenicami, nie rozumiejąc o co chodzi.
Słyszała słowa złowieszcze, lecz nie pojmowała dokładnie ich znaczenia, nie zdawała sobie sprawy z całej rozciągłości zaszłego faktu.
Zahypnotyzowana jedną _idée fixe_, nie była w stanie wyjść z błędnego jej koła.
— Wydziedziczę!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: