Przełom i inne nowele





O godzinie więc naznaczonej na pogrzeb, potężniejszą nad wolę silą przyciągniony, stanął pod sklepieniem kościoła św.Krzyża.
W półmroku świątyni,, wśród kląbów zieleni i świateł jarzących, wysoko wzniesiona, stała trumna...
Nie; nie widział trumny, lecz kwiaty tylko, kwiaty, z których ani jeden od niego nie pochodził...
Borowiecki zatrzymał się u wejścia i, z jakimś jękiem strasznym a wewnątrz tłumionym, ogarnął jednem spojrzeniem tę nawę ciemną.
Wzdłuż kolumn zdawały się jeszcze snuć opary palonych tu niedawo kadzideł; okna przyćmione czyniły blask gromnic bardziej żółtym i złowieszczym.
Przejmujący dźwięk organów wypełniał świątynię, drżąc jękiem bolu i żałoby, płakał i zawodził, modlił się i konał z cicha...
Borowiecki, któremu instynkt samoobrony kazał unikać oczów natrętnych, przesunął się do bocznej, mrokiem zalanej nawy i stanął tak, aby mógł widzieć choć zdala, ów
katafalk, zielenią spowity.
I, ramieniem o ścianę wsparty, utonął w nim nie wzrokiem, lecz duszą całą.
Teraz rozumiał już, że trumna zamykała dla niego świat nieledwie, że była mu świata tego treścią i słońcem...
On, samotny, pozbawiony rodziny i wszelkich węzłów serdeczych, spotkawszy ów promień ożywczy, który zdołałby całe jego życie rozjaśnić, oddalił się dobrowolnie, pozwalając
mu zagasnąć. Gwałtowne zapalenie płuc? nie; jak ów stróż ciemny a zabobonny, gotów był mniemać w tej chwili, że doktorska formułka nic nie mówiła, nic nie oznaczała.
Była to śmierć, od której mógł ją uratować mocą swej miłości i poświęcenia; śmierć, która wracała mu wolność, broniona tak zawzięcie, wracała ją na zawsze...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: